O co chodzi z „gatunkami inwazyjnymi”, do których zalicza się m.in. szopy, jenoty i nutrie? Czy rzeczywiście zaburzą nasz ekosystem? Cóż – jedynym gatunkiem inwazyjnym jest… człowiek! Bo to my niszczymy przyrodę na niespotykaną skalę. Bez naszej ingerencji przyroda znakomicie by się sama regulowała. Posłuchajmy rozmowy Doroty Sumińskiej i Marty Stachowiak z Ewą Zgrabczyńską, która w swoim azylu ma zwierzęta zaliczane na ich nieszczęście do owych „gatunków inwazyjnych”.

